Fantastyczne Opowieści #22 – ,,Zwierzątko Ani”

Zwierzątko Ani Autorstwa Deferdusa (Tajemnice Antagarichu) Cześć Mamo! Mam na imię Kubuś i jestem już na świecie od dziesięciu lat. Dawno Cię nie odwiedzałem, przepraszam za to. Obiecuję, że jutro przyjdę do Ciebie, odwiedzę też...

Fantastyczne opowieści #20 – ,,Genialna operacja”

Genialna Operacja Autorstwa Mathiasa (Tajemnice Antagarichu) ,,Już czas…” Już jest na dziedzińcu. Już przekroczył bramę. Ominięcie tych infantylnych miernot zwanych strażnikami nie sprawiło żadnego problemu. Wystarczyło głupcom podmienić trunki na nieco mocniejsze (swoją drogą cóż...

Fantastyczne opowieści #19 – ,,Gilotyna”

Gilotyna Autorstwa Nerevana(Tajemnice Antagarichu) Gilotyna miała różowe wstążki na krawędziach nikłej rzeczywistości. Ostrze błyskało złowrogo w stronę kilku naznaczonych przez socjalne Opus straceńców. Narzędzie prezentowało się szczególnie okazale na tle zielonej doliny, gdzie majestatycznie pohukiwał...

Fantastyczne opowieści #18 – ,,Zachodnia prowincja”

 Zachodnia prowincja Autorstwa I.M.P.R.(Tajemnice Antagarichu) Wstęp Na wstępie chcę pokrótce przybliżyć historię cesarstwa opisywanego w opowiadaniu. Zaś cesarstwo dzieli się na cztery prowincje: zachodnią, wschodnią, południową oraz prowincję centralną. Od pięciuset lat w państwie panuje...

Fantastyczne opowieści #17 – ,,Mrok”

Mrok Autorstwa Nerevana(Tajemnice Antagarichu) Dopóki nie przyjechałem na miejsce, wydawało mi się, że trawa rośnie bardzo nisko. Że mogę się w tej sytuacji rozejrzeć swobodnie, jak na polanie oświetlanej złocistymi promieniami słońca. Byłem zaskoczony –...

Fantastyczne opowieści #15 – ,,Kronikarz”

Kronikarz Autorstwa Shawna (Tajemnice Antagarichu) Wrzask. Przeraźliwy wrzask na tle wycia wilków. A może to było wycie ludzkie? W lochach Redratha trudno było to rozpoznać. Ten okrutnik uwielbiał dwie rzeczy – torturowanie innych i hodowla...

Fantastyczne opowieści #14 – ,,Krew Smoka”

Krew Smoka Autorstwa Talscire (Tajemnice Antagarichu) Krew Smoka – prolog Była noc. Grube krople deszczu raz po raz uderzały o zaśmieconą ulicę miasta Inarth. Na skraju drogi zamigotały dwa malutkie światełka, które zaczęły się zbliżać...