Gramy! Heroes 3 – Kampania Nieświęte Przymierze (12/12)

Kampania Nieświęte Przymierze
Misja 12 – Upadek Sandro

Prolog

Zastaliśmy nekromantę w jego siedzibie. Nadszedł czas zemsty, ale musimy działać bardzo ostrożnie. Sandro ściąga posiłki z całej Deyji. Biorąc pod uwagę powolność nieumarłych, przybędą tu dopiero za cztery miesiące. Lecz jeśli do tego czasu nie pokonamy Sandro, stanie się on władcą całego Antagarichu. Drżę na samą myśl o tym. Nie możemy zawieść.

Specyfikacja

  • Poziom trudności (sugerowany): 200% (król);
  • Rozmiar: M;
  • Maksymalny poziom bohaterów: bez limitu;
  • Warunki wygranej: standardowe;
  • Warunki przegranej: utrata bohatera (Gem, Gelu, Yog lub Crag Hack) lub upływ czasu (4 miesiące);
  • Premie początkowe: (a) 10 halabardników, (b) 3000 sztuk złota lub (c) po 2 cenne surowce (kryształ, klejnot, siarka, rtęć).

Kampania Nieświęte Przymierze Misja 12 (powierzchnia) Kampania Nieświęte Przymierze Misja 12 (podziemia)

Sytuacja początkowa

Czas na ostateczne rozprawienie się z przebiegłym nekromantą. Dysponując czterema miastami na start oraz kompletem bohaterów Nieświętego Przymierza wraz z mieczem anielskiego sojuszu mamy za zadanie pokonać Sandro w jego siedzibie znajdującej się w prawym górnym rogu mapy. Mamy na to cztery miesiące. My jednak załatwimy sprawę w półtora.

Ponownie zaczynamy bez żadnych zasobów, dlatego jako premię proponuję tym razem wybrać złoto, które przyda się, aby nieco rozruszać gospodarkę na samym początku gry. Pozostałe zasoby znajdziemy w całkiem przyzwoitych ilościach w początkowej strefie. Zaczynamy ekspansję. Podbój okolicy powinien przebiegać szybko i skutecznie z uwagi na wysokie umiejętności naszych herosów. Przejmujemy kopalnie, rekrutujemy wojska z siedlisk, rozbudowujemy miasta. Szybko trafiamy na pas bagien, gdzie znajdziemy m. in. kopalnię złota, jakże cenną w naszej obecnej sytuacji. Z kolei na wschodniej skorupie mieszka jasnowidz, który w zamian za zabicie oddziału upiornych smoków ofiaruje nam eliksir życia. To zadanie wykonamy nieco później.

W stronę przeciwnika

Pod koniec drugiego tygodnia powinniśmy już być w pełni przygotowani do wejścia na ziemie wroga, znajdujące się za trzema neutralnymi bramami. W tym miejscu rzecz jasna mamy do dyspozycji kilka różnych rozwiązań taktycznych, ja opiszę wybraną przez siebie ścieżkę.

Pod koniec tygodnia pokonujemy garnizon na wschodzie, przekraczamy bramę i zajmujemy znajdującą się tam nekropolię. Dzięki temu unikniemy walki na kilka frontów. Następnie bohaterem z mieczem anielskiego sojuszu (u mnie ponownie Crag Hack) podążamy w górę od wspomnianej nekropolii, a następnie w prawo i pod koniec kolejnego tygodnia przejmujemy drugie miasto wroga.
W tym momencie (okolice czwartego tygodnia) najpewniej spotkamy samego Fineasa, którego będziemy musieli upolować i pokonać, ponieważ w przeciwnym razie może nam narobić kłopotów. Uzupełniamy więc nasze wojska i korzystając z dostępnych zaklęć podróży staramy się wprowadzić władcę Deyji w zasadzkę. Warto również postarać się o oddział nomadów, aby nasze wojsko nie zwalniało na piasku.

Ekspansja i questy poboczne

Kiedy już pozbędziemy się problemu Fineasa, podążamy wzdłuż wybrzeża w stronę chaty jasnowidza. W zamian za oddział hobgoblinów przekaże on nam magiczne buty lewitacji. Pomijając fakt, iż artefakt sam w sobie jest przydatny, potrzebować go będziemy, aby dotrzeć do Sandro, o czym za moment. Równolegle warto pokonać oddział upiornych smoków, za który uzyskamy eliksir życia od wieszcza na skorupie. Ponadto w trakcie naszej ekspansji powinniśmy natrafić na przedmioty niezbędne do skonstruowania pierścienia maga. Tak czy inaczej na przełomie piątego i szóstego tygodnia winniśmy podbić trzecią nekropolię wroga, położoną na wschodzie mapy.

Walka z Sandro

Zamek Sandro, jak już wcześniej wspominałem, mieści się w prawym górnym rogu. Aby do niego wejść, musimy przekazać strażnikowi uzyskane wcześniej buty lewitacji. Zbieramy całą dostępną armię i ruszamy do ostatniego miasta nieprzyjaciela. Po mniej lub bardziej epickiej bitwie ostatecznie pokonujemy nieumarłego tyrana i w ten sposób kończymy kampanię. Tak, jak obiecywałem, scenariusz powinniśmy spokojnie zmieścić się z mniej więcej sześciu tygodniach rozgrywki, a więc ukończymy misję grubo przed czteromiesięcznym terminem.

Poniżej screen z finałowej walki z Sandro oraz standardowego podsumowania kampanii ze smokiem.

Epilog

Poznawszy niszczycielską moc tych artefaktów, postanowiliśmy podzielić je na mniej potężne elementy i rozproszyć po całym Antagarichu. Co do nas, również się rozdzielimy, aby łatwiej zapomnieć o katastrofie, której historia pewnie nawet nie odnotuje.

Nieświęte Przymierze - finałowa bitwa
Nieświęte Przymierze - koniec

Dodaj komentarz