prepare to dine

Trzeba przyznać, że japońskie studio Bandai Namco lubi droczyć się z fanami (w pozytywnym znaczeniu). Twórcy popularnej serii Dark Souls stosunkowo często decydują się na wypuszczanie tajemniczych zwiastunów i filmików dotyczących swoich kolejnych produkcji. Tym razem pojawił się w sieci intrygujący teaser pod tytułem Prepare to dine. W dosłownym tłumaczeniu brzmiałby on – Przygotuj się na obiad.

Prepare to dine – o co chodzi?

Materiał jest króciutki, bo zaledwie 36-sekundowy. Jednak jego forma oraz budzący oczywiste skojarzenia nagłówek wystarczyły, by rozbudzić gorącą dyskusję na forach co do jego znaczenia. Nie ma wątpliwości, że tytuł nawiązuję do Dark Souls, serii reklamowanej frazą Prepare to die. Jednak zawartość nagrania kompletnie nie wskazuje na jakiekolwiek powiązania z kultową serią jRPG. Animacja została bowiem utrzymana w innej konwencji, nie zawiera też żadnych elementów świata przedstawionego znanego z Dark Souls.

Co prawda spekuluje się, iż takim odwołaniem mogłaby być pojawiająca się na moment postać z wielkim mieczem na tle potężnej bestii, jednak tytuł może być jedynie zmyłką, mającą na celu przesunięcie uwagi graczy na inne tory. Tym samym Bandai Namco chce im zafundować jeszcze większą niespodziankę podczas oficjalnej zapowiedzi nowego produktu, która została zaplanowana na 20. kwietnia.

Gorące dysputy i oczekiwania

W sieci spekuluje się, że gra może zawierać takie elementy jak wampiry, wilkołaki, ghoule, itd. Prawdopodobne są także inspiracje anime typu Tokyo Ghoul. Być może chodzi o grę Bloodborne 2, która zgodnie z uprzednimi zapowiedziami ma mieć swoją premierę jeszcze w tym roku. Jest to dzieło From Software, mocno powiązanego z Bandai.

Wszystko jest możliwe. Ocenę teasera pozostawiam wam. Już 20. kwietnia przekonamy się, które spekulacje okażą się poprawne. Póki co… przygotujmy się na obiad, cokolwiek miałoby to znaczyć…

3 thoughts on ““Prepare to dine”, czyli tajemniczy slogan twórców Dark Souls

  1. Obstawiam, że tutaj chodzi o jakiś mniejszy poboczny tytuł tego studia w stylu indie ale Bloodborne 2 byłby na prawdę miłym zaskoczeniem.

  2. Też w sumie stawiam na jakiegoś japońskiego “indyka”, może ten trop z horror-anime typu Tokyo Ghoul jest trafny. Ale jakby mi dali Bloodborne 2, to bym z chęcią zjadł xD.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *