Torment: Tides of Numenera

Świetna fabuła, nieco dziurawy silnik

Studio inXile Entertainment wydało Torment: Tides of Numenera pod koniec lutego. Ten RPG stanowiący swego rodzaju spadkobiercę znanego Planescape’a cieszy się dość dobrymi ocenami fanów. Przede wszystkim zwraca się uwagę na bardzo bogatą i wciągającą treść fabularną. Niestety, mimo swojej niewątpliwej wartości pierwotna wersja gry zawiera dość sporo błędów i niedoróbek.

Odpowiedź na te problemy stanowi najnowszy patch 1.0.2, dostępny od dzisiaj na wszystkich platformach. Pierwsze tego typu usprawnienie do najnowszego dzieła inXile dotyka bardzo wielu elementów gry. Aktualizacja wprowadza zmiany w interfejsie, questach i dialogach, rozgrywce, grafice i stabilności kodu. Poprawiona została optymalizacja, polska lokalizacja, zlikwidowano błędy powodujące zawieszanie się gry w niektórych momentach.

Wypowiedzi twórców

Na temat patcha wypowiedział się szef amerykańskiego dewelopera, Brian Fargo (źródło przytaczanej wypowiedzi – ppe.pl):

Od czasu premiery Torment: Tides of Numenera pracowaliśmy bardzo ciężko, aby oczyścić grę z błędów, które wskazywała społeczność zgromadzona wokół gry oraz media. Jesteśmy szczęśliwi, że udało się tego dokonać na wszystkich platformach, co pozwoli fanom Tormenta czerpać jeszcze większą przyjemność z gry.

Patch 1.0.2 skomentował także Colin McComb, Dyrektor Kreatywny Torment: Tides of Numenera.

Potężna aktualizacja świadczy o dużej wadze, jaką twórcy przykładają do swojego dzieła. Dla graczy to oczywiście dobra informacja, że inXile ich nie zawodzi i dba o jak najwyższą jakość produktu. Inna sprawa, że mamy pewne potwierdzenie tego, o czym dyskutowaliśmy pod newsem o premierze gry – lepiej wstrzymać się czasem z zakupem do czasu załatania ewentualnych niedoróbek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *