Niefortunna Rebelia – kolejna mapa autorska Heroes 3

Po Obronie Złotego Klasztoru nadszedł czas na publikację mojej kolejnej mapy do Heroes of Might and Magic 3. Ponownie dzieło to osadzone jest w uniwersum pisanej przeze mnie w dalszym ciągu powieści Czas Chaosu, przedstawiając...

Obrona Złotego Klasztoru – mapa autorska Heroes 3

W dniu dzisiejszym chciałbym opublikować moją mapę do gry Heroes of Might and Magic 3. Jest to jedno z kilku dzieł, nad którymi aktualnie pracuję w ramach tego silnika – najmniejsze zresztą pod względem objętości...

Mistrzostwa Polski w Heroes 3

Wielkie wydarzenie w dziejach społeczności fanów kultowej strategii turowej. Portal Jaskinia Behemota organizuje Mistrzostwa Polski w Heroes 3. Patronat nad wydarzeniem objął serwis GOG.com. Chcesz spróbować swoich sił w największym tego typu evencie dotyczącym HoM&M...

Fantastyczne opowieści #28 – ,,XVIII Dywizja” (2/2)

XVIII Dywizja – projekt (n.d.) Autorstwa Nerevana(Tajemnice Antagarichu) OSTRZEŻENIE – Gdzie jest Lustro? – Och, aleś ty konkretny. Do bólu.- parsknął Leopold.- Stereotypowy żołnierz, którego nie obchodzi nic, co nie jest związane z powierzonym mu...

Fantastyczne opowieści #28 – ,,XVIII Dywizja” (1/2)

XVIII Dywizja – projekt (n.d.) Autorstwa Nerevana(Tajemnice Antagarichu) XVIII DYWIZJA Przeróżne cuda kryją się w zakamarkach świata. Szczególnie lasy i pustynie (nie wspominając już o morzach i oceanach, których głębiny wciąż są dla nas niebywałą...

Fantastyczne Opowieści #26 – Wilk i dwie owce

Wilk i dwie owce Autorstwa Deferdusa (Tajemnice Antagarichu) Charles Parker był przeciętnym detektywem. Do jego codziennych zajęć zaliczane były różnorakie śledztwa, poszukiwania i podróże po mieście. A tym miastem był Londyn, sławny praktycznie na całą...

Fantastyczne Opowieści #25 – Niebieska Poświata (2/2)

Niebieska Poświata Autorstwa Deferdusa (Tajemnice Antagarichu) Część II Otworzyłem na ostatnich wpisach. Nie zdziwiłem się jak znalazłem krótkie notatki. Nie lubił pisać dużo. “22 Październik 2002 roku. Obudziłem się rano, chociaż dalej byłem zmęczony. Nogi...